Prawdziwe pszczelarstwo wymaga właściwego znakowania.

 

 

Z powodu pestycydów, które są powszechnie stosowane na większości pól i upraw monokulturowych obejmujących duże obszary ziemi, populacja dzikich pszczół kurczy się w skali globalnej w zastraszająco szybkim tempie.
Jednocześnie coraz więcej osób zaczyna sobie uświadamiać jak ważną rolę w ekosystemie pełnią pszczoły, i że od nich uzależnione jest nasze przetrwanie, dlatego podejmują działania mające na celu ochronę tych niewielkich, ale niezwykle istotnych owadów.
Gdyby zabrakło na świecie pszczół, nasze życie stanęłoby pod znakiem zapytania: kto zapylałby wszelkie uprawy rolne, owoce i warzywa, które są nam niezbędne do przetrwania? Pszczoły bez wątpienia potrzebują naszej ochrony, a może nawet i wsparcia.
Niektórzy, chcąc pomóc swoim skrzydlatym przyjaciołom, rezygnują z krótko przyciętych trawników na rzecz mini-łąk pełnych miododajnych kwiatów, podczas gdy inni stają się niemal „rodzicami” dla pszczelich rojów zakładając własne ule (fachowo zwane pniami) w ogródkach czy na dachach miejskich budynków.

Znakowanie, obserwacja i ochrona królowej

Ule to złożone i bardzo wrażliwe ekosystemy, które są tworzone i zarządzane przez pszczelą matkę, tzw. królową, która jest jedyną samicą rozpłodową w roju. Wszystkie pozostałe pszczoły – od pracownic po trutnie, są jej potomstwem. Innymi słowy: jeżeli pszczelarz chce mieć dobry i efektywny rój, przede wszystkim musi zadbać o dobre warunki dla królowej. Rzecz jasna, na sukces pracuje cały zespół, dlatego pszczelarze muszą pilnie doglądać całych rodzin.
Oznaczanie pszczół w celu ich ochrony
Do prawidłowego nadzoru i kontroli rojów pszczelarze regularnie znakują niektóre ze swoich robotnic oraz trutnie. Znakowanie tak ważnych, a za razem tak delikatnych stworzeń jest ważnym zadaniem. Substancje chemiczne zawarte w zwykłym tuszu do markerów mogą zaszkodzić owadom, dlatego wiele stowarzyszeń pszczelarzy zaleca stosowanie do tego celu markerów olejowych edding 750. Niektórzy pszczelarze ufają tak bardzo eddingowi 750, że znakują nim także swoje królowe! Najwyraźniej trudno jest znaleźć inny marker z tak małą ilością szkodliwych substancji, który oferuje tak doskonałą trwałość oraz wysoki poziom krycia. Dzięki takim oznaczeniom pszczelarzom jest znacznie łatwiej identyfikować swoje owady, monitorować cykl ich życia i oceniać efektywność ich pracy. Jak widać, podejście firmy edding do oferowania najwyższej jakości przy zachowaniu zasad zrównoważonego rozwoju zostaje po raz kolejny wyraźnie podkreślone – nawet w tak nieoczekiwanej dziedzinie, jaką jest pszczelarstwo.
Zdrowa królowa może żyć nawet 3 lata – za życia jest w stanie znieść ponad pół miliona jaj. Oczywiście, nie wszystkie z nich przetrwają, ale znakując poszczególne pokolenia, śledząc je i chroniąc, pszczelarzom łatwiej jest zapewnić owadom dobrobyt, długowieczność i płodność całego gatunku. edding ma zaszczyt odgrywać w tym niewielką, za to niezwykle istotną rolę.

 

Pomagamy chronić królową i matkę naturę

Ochrona populacji pszczół nie jest jedynym działaniem, jakie edding podejmuje w celu ochrony środowiska: zrównoważony rozwój jest jednym z ogólnych celów firmy. Niektóre markery można na przykład uzupełniać nawet 15 razy. W wielu modelach istnieje możliwość wymiany końcówek piszących, co znacznie wydłuża żywotność markerów. Jest też seria EcoLine: cała rodzina markerów wykonanych z materiałów pochodzących z recyklingu. Wszystko to opiera się na silnym przekonaniu eddinga, że aby chronić Ziemię i jej mieszkańców, liczy się każdy gest.